Pierwsza fotka po wylądowaniu w Antalyii Po przyjeździe do Alanyi jedną z pierwszych atrakcji jakie zorganizowaliśmy była wycieczka po rzece Manavgat - start w Side ... zaś koniec pod wodospadami - tutaj widziane z bliska ... oraz w szerszej perspektywie :) Po drodze trzeba spróbować wejść na sam przód stateczku - spoko adrenaliny w tym nie było. Taki widok musiał przyciąnąć obiektyw technokraty :) Miejscówki klasy VIP były na dachu stateczku :)i To już stara części Side Pierwszy komentarz do tej fotki był tak,i że wyglądam jak władca, któremu z miasta zostało tylko tyle co na drugim planie :) Plaża Kleopatry w całej okazałości ... ... na której nie mogło mnie zabraknąć. Ale dlaczego klęczę niech sobie przypomnę kto był z drugiej strony ;) serdecznie pozdrawiam fotografa ;) To dalej plaża Kleopatry ale obiektyw skierowany w drugą stronę - widok z bulwaru Wewnątrz jaskini Damlatas są miejsca niezbyt wysokie Takie widoki można zobaczyć schodząc z twierdzy Kalesi która góruje nad miastem Oczywiście w takiej scenerii wypada się uwiecznić i to z orzełkiem :) Dalej widoki z drogi do twierdzy Można też zobaczyć port a i kawałek czerwonej wiezy wszedł w obiektyw Kolejny kawałek umocnień powiązanych z twierdzą To już z postoju w trakcie wyjazdu na rafting. Na trasie samej imprezy było wesoło i ... bardzo bezpiecznie. Jakość kiepska bo fotka pochodzi z filmu. I jeszcze jedna fotka z trasy spływu. To już widok hotelu - tutaj z zewnątrz ... a tu wewnątrz czyli w hollu Ale i tak najważniejszy był basen i to zarówno w dzień ... jak też wieczorem tętnił on życiem :) Jedne z ostatnich zdjęć bulwaru przy którym położony jest hotel Kleopatra Dreams Beach Jak widać dookoła mnóstwo zieleni. Ups skoro znów jest samolot to pewnie urlop już się kończy - szkoda :( 
Dzięki wszystkim, którzy wówczas zwiedzali Turcję i Syrię :)